• Witamy na stronie
    www.sld-nowogard.pl
  • Postawmy na
    dalszy rozwój gminy
  • Dotrzymujemy
    przyjętych zobowiązań
| kwiecień 28, 2016

DSC 2011W środę 27.04.2016 r. nastąpił finał akcji "zbiórka dla kumpla z podwórka" polegającej na zbiórce odzieży dla dzieci z rodzinnego domu dziecka w Nowogardzie. Darczyńcy przynosili rzeczy do biura SLD w Nowogardzie (były hotel Cisy) przez okres 3 tygodni. Dzięki Ich wsparciu udało nam się zebrać taką ilość ubrań, że konieczne było zorganizowanie busa.

 

Oprócz odzieży ofiarowano również dwa rowery - za które darczyńcom bardzo dziękujemy. Jednym słowem chętnych do wsparcia akcji nie zabrakło.

 

Gorące podziękowania należą się Pani Agnieszce Pastusiak za bezinteresowną pomoc, wsparcie oraz udostępnienie na potrzeby akcji prywatnego busa oraz wszystkim osobom, które pełniły dyżury mając na uwadze szczytny cel prowadzonych działań.

 

To kolejna kampania społeczna organizowana przez członów i sympatyków Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Nowogardzie, która cieszyła się tak ogromnym zainteresowaniem, a co najważniejsze zakończyła się sukcesem.

 

Wszystkim, którzy poparli akcję oraz uczestniczyli w zbiórce serdecznie dziękujemy.

 

 

Koordynatorami akcji byli Marta Pińkowska i Adam Woźniak.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia

| kwiecień 18, 2016

Referendum w sprawie aborcji 

Skąd zamieszanie wokół tematu aborcji?
Zgodnie z dziś obowiązującym prawem w Polsce aborcja jest możliwa w następujących przypadkach:
- gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety;
- gdy badania prenatalne lub inne przesłanki wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu;
- gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).

Inicjatywa „Stop aborcji” uznała, że te przepisy są zbyt liberalne i chce całkowitego zakazu aborcji min. poprzez ustawowe zdefiniowanie momentu poczęcia jako moment połączenia żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej. Dlatego też złożyła obywatelski projekt ustawy wraz z wymaganą liczbą podpisów.

Projekt zakazuje również badań prenatalnych, które zablokują możliwość leczenia nienarodzonych dzieci, czy też zwiększą ryzyko dla zdrowia i życia matek.
Usunięcie ciąży poza granicami kraju, po wejściu planowanej ustawy antyaborcyjnej, zwiększa prawdopodobieństwo otrzymania zarzutu morderstwa dla kobiety, która przeprowadziła aborcję poza Polską.

Planowane przepisy przewidują następujące sankcje:
- Kara za pomoc w aborcji lub nakłanianiu do niej przewiduje pozbawienie wolności od 3 miesięcy do lat 5. 

Episkopat w liście do wiernych w dniu 3 kwietnia 2016 r. poparł ideę całkowitego zakazu aborcji.

 

Kluczowy element sporu

To moment w trakcie ciąży, w którym uznajemy, że ma mamy już do czynienia z człowiekiem, czy tylko zarodkiem – zbiorem komórek. Przyjmujemy tę granicę ze względu na ukształtowanie się układu nerwowego. Czyli w oparciu o wiedzę naukową oraz doświadczenie lekarskie, mamy do czynienia z podmiotem zdolnym do odczuwania cierpienia.
12 tydzień ciąży uznany jest za ostatni bezpieczny termin na aborcję medyczną, niezagrażającą życiu  i zdrowiu matki.
Fundamentaliści religijni próbują całemu społeczeństwu narzucić swój punkt widzenia, w którym człowiek istnieje od momentu połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej.

 

Piekło kobiet – zakaz aborcji
- Ogranicza prawo kobiety o decydowaniu o własnym ciele.
- W przypadku zagrożenia życia matki przez płód, nie będzie możliwe usunięcie ciąży.
- Zmusza je do rodzenia dzieci, które pochodzą z gwałtu lub stosunków kazirodczych.
- Płody zdeformowane, chore, nie mające szanse na życie również muszą być urodzone.
- Bez względu na światopogląd ich życie determinuje skrajne myślenie fundamentalistów religijnych.  

Fikcja zakazu aborcji
Nowe prawo antyaborcyjne będzie taką samą fikcją jak obecnie obowiązujące przepisy. Aborcje są i będą wykonywane w „podziemiu aborcyjnym”. Dane statystyczne podawane na podstawie oficjalnie przeprowadzonych zabiegów to fikcja, większość zabiegów przeprowadzana jest nielegalnie w kraju lub też oficjalnych klinikach w Niemczech, czy też na Słowacji.

Bieda barierą w bezpiecznej aborcji
Zabiegi w „podziemiu aborcyjnym” to koszt rzędu 2 – 4 tysięcy złotych, stać jest na nie jedynie osoby o wyższych dochodach. Uzasadnione jest podejrzenie, że po zaostrzeniu prawa koszty te pójdą w górę.

Aborcja na świecie
Zaostrzenie przepisów w planowanym kształcie spowoduje, że nasze prawo antyaborcyjne będzie bardziej restrykcyjne od fundamentalistycznych krajów islamskich takich jak Iran czy Pakistan.
Obecnie całkowity zakaz przerywania ciąży obowiązuje w Chile, Dominikanie, Gwatemali, Malcie, Nikaragui, Salwadorze, oraz Watykanie. W katolickiej Irlandii aborcja dozwolona jest tylko dla ratowania życia matki.

 

 

Zbieramy podpisy

Rozpoczynamy zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie aborcji w Polsce, planujemy zebrać minimum pół miliona podpisów. Propozycja referendum nie jest atakiem na nikogo, jest to obiektywny sposób na zapytanie Polek i Polaków, czego chcą w sprawie aborcji. Naszym zdaniem w sytuacji, kiedy w Sejmie nie ma ani jednego posła lewicy, jest to jedyną szansą walki o sprawę aborcji jest powszechna debata publiczna oraz głosowanie powszechne przez Polki i Polaków.

Kiedy referendum?
Podpisy zbieramy przez najbliższe 6 miesięcy, musimy ich zebrać minimum 500 tysięcy, to zmusza Sejm do zajęcia stanowiska, czy referendum zostanie rozpisane, czy też nie.
Jeżeli Sejm zgodzi się na referendum wyznacza jego datę i rozpoczyna się oficjalna debata publiczna w przedmiocie głosowania.
Kampanię referendalną mogą prowadzić m.in. obywatele, stowarzyszenia i fundacje. Ustawa nie przewiduje jednak, w jaki sposób grupy obywateli miałyby się włączać w prowadzenie kampanii (np. poprzez rejestrację komitetów). Stowarzyszenia i fundacje, które zostały zarejestrowane przynajmniej na rok przed zarządzeniem referendum i w ich celach statutowych znajdują się zapisy odnoszące się do przedmiotu referendum, mają dodatkowo możliwość skorzystania z bezpłatnego czasu antenowego w państw owych środkach masowego przekazu. Pozostałe organizacje i grupy obywateli mają prawo do zamawiania audycji płatnych. 

Kiedy referendum jest ważne?
Kiedy ponad 50 procent uprawnionych do głosowania weźmie w nim udział.
Rozstrzygnięcie w referendum następuje, jeżeli w odpowiedzi na postawione pytanie oddano większość ważnych głosów pozytywnych albo negatywnych lub w przypadku pytania wariant owego na jeden z zaproponowanych wariantów rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano najwięcej ważnych głosów.

Nacisk na PO, PiS, Nowoczesną oraz Kukiza
Sejm musi zgodzić się na referendum, dlatego też ważny jest nacisk na partie polityczne, które w Sejmie się znajdują.
Prawo i Sprawiedliwość przez lata rządów koalicji PO-PSL, zarzucali rządzącym, że ignorują wnioski o referenda obywatelskie. W związku z referendum w sprawie aborcji, będą mogli pokazać czy mają inne od PO stanowisko w sprawie referendów obywatelskich.
PO i Nowoczesna: politycy tych bliźniaczych ugrupowań, powinni jasno wyrazić swoje stanowisko w sprawie referendum dotyczącego aborcji w Polsce. Żadnych uników, jasna deklaracja czy są za, czy są przeciw referendum. Jeżeli za, to jakie stanowisko ma PO i Nowoczesna w sprawie poszczególnych zagadnień związanych z aborcją: kiedy jest dopuszczalna a kiedy nie.
Kukiz szedł do Sejmu z ideą zwiększenia demokracji bezpośredniej, tak więc jeżeli sprzeciwiłby się idei referendum w sprawie aborcji, stanąłby wbrew swojemu głównemu postulatowi.

SLD a historia aborcji po 1989 r.
1993: SLD głosuje przeciwko tzw. kompromisowi aborcyjnemu.
1994: Głosami SLD, UP i większości UW Sejm liberalizuje ustawę antyaborcyjną. Ustawę wetuje prezydent Wałęsa. Do dorzucenia weta zabrakło 41 głosów.
1996. SLD SLD, UP i większości UW Sejm liberalizuje ustawę antyaborcyjną. Prezydent Kwaśniewski ją podpisuje. Ustawa trafia do Trybunału. TK jest podzielony 6 do 6. Jednak przeciwko ustawie głosuje prezes Zoll, a w przypadku remisu głos prezesa przesądza o wyroku.
2001-2005 – Żadna próba liberalizacji ustawy antyaborcyjnej nie zostaje poddana pod głosowanie.

Masz ochotę wesprzeć akcje zbierania podpisów?
Tutaj możesz pobrać formularz gotowy do wydrukowania: wykaz_osób_popierających_referendum_aborcyjne_1_-_Kopia.pdf
Wypełnione formularze mozna przynieść do biura SLD w Nwowogarzie, Plac Wolności 9.

| kwiecień 01, 2016

Przedstawiamy Państwu opinię wybranych środowisk w sprawie niedawnych działań Rady Miejskiej.

jacek stanowiskosan pokolenie

 

| marzec 30, 2016

Stanowisko Sojuszu Lewicy Demokratycznej w sprawie obrażenia polskich żołnierzy przez Sławomira Cenckiewicza

Sojusz Lewicy Demokratycznej sprzeciwia obrażaniu dobrego imienia polskich żołnierzy. Protestujemy przeciwko dzieleniu krwi przelanej przez polskich żołnierzy. 

Za szczególnie niedopuszczalną uznajemy wypowiedź dr hab. Sławomira Cenckiewicza pełnomocnika ministra obrony narodowej ds. reformy archiwów wojskowych i dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego, który zaatakował na łamach „Polski Zbrojnej” pamięć żołnierzy I i II Armii Wojska Polskiego. Dyrektor Cenckiewicz powiedział, że żołnierze tych formacji nie są „częścią historii polskiego oręża”. Do tej kategorii zaliczył natomiast żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Domagamy się uznania pamięci o tych, którzy walczyli o Polskę idąc ze wschodu u boku wojsk radzieckich. Pod koniec wojny Wojsko Polskie uznające polityczne zwierzchnictwo rządu warszawskiego liczyło 450 tys. osób.  Żołnierze ci wzięli udział w zdobyciu Berlina oraz we wspomnianych już walkach o Wał Pomorski. Walczyli o wyzwolenie Warszawy oraz Gdańska. Wojsko Polskie było najliczniejszą polską formacją zbrojną w czasie II wojny światowej po wrześniu 1939 roku. Zwycięstwo ZSRR na III Rzeszą nie przyniosło Polsce pełnej suwerenności. Zwycięstwo Hitlera przyniosłoby by Polsce zagładę. Wojsko Polskie idące ze Wschodu ocaliło Polaków przed zagładą i dlatego weteranom spod Lenino i spod Berlina należy się szacunek. 

W tym samym wywiadzie dyrektor Cenckiewicz domagał się „dekomunizacji” ulicy Czerwonych Beretów, przy której mieści się podległe mu archiwum. Wypowiedź dyrektora Cenckiewicza nie jest przypadkowa. W wojsku trwa operacja oczyszczania jego szeregów z żołnierzy, którzy służbę rozpoczęli przed 1989 rokiem. Sprzeciwiamy się tym praktykom. Ludzi nie należy dzielić według życiorysów, lecz według kompetencji. Dyskwalifikowanie żołnierzy, którzy rozpoczęli służbę przed 1989 rokiem obraża miliony Polaków, którzy służyli w Wojsku Polskim przed 1989 rokiem. Czy oni też są obywatelami drugiej kategorii? 

Sojusz Lewicy Demokratycznej wyraża najwyższe zaniepokojenie dzieleniem polskich żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych według kryterium daty urodzenia i przy zastosowaniu zasad odpowiedzialności zbiorowej. Upominamy się o godność i honor wszystkich, którzy noszą mundur z polskim orłem. Doceniamy lata ich ciężkiej służby, stanie na straży bezpieczeństwa państwa i wkład pracy włożony w rozwój społeczny.

FaceBook